Porady - jak to zrobić?

Zapchany syfon, kamień w czajniku, rdza i kamień w toalecie, jakie środki do sprzątania itd.
jak usuwamy kamień z czajnika

Najmniej problemu będziemy mieli, gdy czajnik raz w miesiącu odkamienimy specjalnym środkiem do tego celu przeznaczonym wg instrukcji. Możemy to również zrobić przy pomocy octu.
Najprostszy zabieg odkamieniający nowy czajnik, to raz na miesiąc wyszorowanie go twardą szczoteczką.

Kamień jeszcze jest miękki i 2 - 3 minuty wystarczy na usunięcie go - u mnie jest twarda woda i ten sposób jest skuteczny (bez żadnej chemii). Gdy jest gruba warstwa kamienia to wlewamy czysty ocet do czajnika i podgrzewamy go nie doprowadzając do wrzenia. Wyłączamy i czekamy do wystygnięcia - sprawdzamy efekt i ewentualnie powtarzamy czynność. Dokładnie płuczemy. Dobrym sposobem jest używanie rozcieńczonego octu z wodą od dwóch tygodni do miesiąca (W ZALEŻNOŚCI OD TWARDOŚCI WODY) przy nowym czajniku. Czajnik przez lata będzie w środku jak nowy. Przeważnie wystarczy pół szklanki octu i 2 szklanki wody - podgrzewamy i odstawiamy. Lepiej działa niż drogie gotowe środki chemiczne. Po wystudzeniu możemy ponownie go podgrzać i wlać do syfonu umywalki, prysznica lub do muszli wc. Gdy warstwa kamienia sięga wyżej to wlewamy więcej wody i octu - przeważnie jest to ok. połowy czajnika. Najwięcej osadu jest na dnie i zmniejsza się w kierunku góry czajnika.
Gdy czajnik jest zapuszczony w postaci grubej warstwy osadu kamiennego, to taka kuracja niewiele mu pomoże. Przez przypadek znalazłem sposób na usunięcie grubej warstwy kamienia z dna czajnika. Stawiamy pusty czajnik na "ogniu" tak długo, aż będzie dobrze nagrzany. Następnie wstawiamy go do zlewozmywaka, ustawiamy wylewkę kranu na wysokości otworu czajnika i wlewamy do niego zimnej wody (zachować ostrożność przy wlewaniu zimnej wody). Grube warstwy same się dokładnie pokruszą i odpadną od dna. Jeżeli czajnik został słabo nagrzany, to powtarzamy w/w czynność lub próbujemy odłupać kamień np. wkrętakiem, jeżeli czajnik ma przykrywkę). Jeżeli go dobrze zagrzejemy, to kamień pod wpływem zimnej wody sam się pokruszy, tak jak widać na foto. Na bocznych ściankach kamień można zeskrzybać jakimś narzędziem, bo na ściankach czajnika kamień jest miękki. Trzeba uważać, żeby nie przepalić blachy. Oczywiście jest to drastyczna metoda i chyba za często nie można jej stosować (u mnie ten na zdjęciu już 4 razy był w ten sposób przywracany do użytku). Po takim odkamienieniu można dodatkowo zastosować kąpiel octową (ja tego nie robiłem). Po każdym odkamienianiu, nieważne jakim sposobem, czajnik należy dokładnie wypłukać i przegotować w nim czystą wodę. Słabe wypłukanie przyczyni się do mętnej wody przez kilka pierwszych gotowań. Innym sposobem jest kupowanie najtańszego czajnika i wymienianiu go, gdy osadu będzie już za dużo. Dużo osadu to strata energii, a to wiąże się z większym kosztem.
muszla wc usuwamy kamień z muszli wc

Twarda woda

pozostawia osad kamienny w muszli klozetowej. Stosowanie kostek dezynfekcyjnych trochę opóźnia odkładanie kamienia. Nie dopuśćmy do zakamienienienia muszli, zadbana muszla, to łatwiejsze czyszczenie domowymi środkami oraz innymi chemikaliami. Przy okazji remontu polecam muszlę bezkołnierzową - znika problem kamienia pod kołnierzem.

Gdy muszla jest zadbana pod względem czystości, wystarczy raz na tydzień użyć octu. Szklanka octu wlana do muszli na 1 godzinę wystarczy do utrzymania muszli w czystości. Ocet wlewajmy po krawędzi muszli. Dodatkowo możemy dodać 10 kropelek olejeku zapachowego, który pozostawi ładny zapach. Ocet doskonale usuwa kamień i żółte zacieki. Oczywiście trzeba też użyć szczotki. Siłę czyszczącą octu zwiększymy, podgrzewając go przed wlaniem do muszli.
Inny środek to kwasek cytrynowy. Zagotujmy kwasek z wodą i wlejmy do muszli, standardowo po 2 godzinach wyszorować szczotką. Na litr wody wystarczy 1 torebka kwasku. Lepszy i szybszy efekt uzyskamy, jeżeli wybierzemy wodę z muszli i dopiero wtedy wlejemy roztwór octu lub kwasku. Należy jednak sprawdzać, czy zbyt długi czas oddziaływania roztworów nie ma szkodliwego wpływu na naszą muszlę.

środki

Środek do czyszczenia wanny i umywalki:

pół szklanki sody oczyszczonej, 1/4 szklanki octu spożywczego i 5 kropli olejku eterycznego (cytrynowy, limonkowy lub inny). Łączymy olejek z sodą, nanosimy ściereczką tą miksturę na płaszczyznę umywalki i wanny. Następnie zwilżoną octem ściereczką przecieramy wannę, umywalkę i spłukujemy wodą.

Zamiast octem możemy przetrzeć cytryną w plasterkach. Wapienny osad na kranie usuwamy octem. Nasączamy octem płatek kosmetyczny (watę, miękką ściereczkę itp.) i pocieramy baterię umywalkową, prysznicową, wannową. W przypadku trudniejszych sytuacji (brak systematycznego czyszczenia) nasączoną octem ściereczką owijamy kran i zostawiamy na 1 - 2 godziny. Dokładnie spłukujemy wodą, możemy też przetrzeć mokrą ściereczką i polerujemy do sucha papierem toaletowym, ręcznikiem papierowym lub suchą miękką ściereczką.
Szklaną kabinę prysznicową również przecieramy octem, odczekujemy ok. 10 minut i przecieramy, a następnie myjemy płynem do szyb.

UWAGA! Stosując ocet 10% (może być też 6%) należy robić to ostrożnie i zwracać uwagę na materiały z jakich wykonane są nasze elementy wyposażenia, np. brodziki akrylowe. Każdą powierzchnię trzeba sprawdzić jak reaguje na ocet. W razie potrzeby ocet możemy rozcieńczyć. Na wapienny osad w muszli klozetowej, zastosuj roztwór wody i octu w proporcji: 10 części wody na 1 część octu i pozostaw na kilka godzin lub na noc. Coca-coli szkoda używać do WC.

Ładny zapach w łazience i toalecie zapewnią olejki eteryczne, którymi możemy nasączyć płatki kosmetyczne przyklejone od spodu do muszelek. Można kilka kropli olejku wpuścić na wewnętrzną stronę kartonowej rolki papieru toaletowego. Zapach będzie się uwalniał, gdy tylko będziemy z niego korzystać. Brzydki zapach z syfonów rónież usuniemy octem lub gotowym środkiem. Raz na tydzień zastosujmy środek, a brzydki zapach nie pojawi się.
Zabrudzone fugi kafelkami domyjemy starą szczoteczką do zębów maczaną w occie lub w roztworze sody oczyszczonej i wody. Sodę mieszamy z wodą na gęstą papkę. Przestawiłem tylko kilka domowych sposobów na utrzymanie czystości sanitariatów. Bardziej prostsze jest stosowanie gotowych chemicznych środków, np. na pleśń, bardzo skuteczne są środki na bazie chloru. Do czyszczenia akrylowych powierzchni bezpieczne jest systematycznie używanie płynu do mycia naczyń.
Uważajmy na środki posiadające substancje ścierne. Gdy czyścimy co tydzień, wystarczą mniej drastyczne środki, np. płyn do naczyń i sok z cytryny. Bezwzględu na rodzaj stosowanych środków, dobrze jest znać zalecenia producenta w zakresie konserwacji, a używająć środków chemicznych należy zapoznać się z zakresem ich stosowania.


sitko zabezpieczające syfon brodzika

Zatkany syfon brodzika

zdarza się często. Polecam montować syfony samoczyszczące (czyszczone od góry), które można samemu dodatkowo zabezpieczyć przed wpływaniem do syfonu włosów i innych zapychaczy rur. Na załączonych fotografiach widać takie zabezpieczenie, które wymyśliłem w pośpiechu.

miska magnetyczna warsztatowa W tym przypadku mam zamiar jeszcze wywiercić parę otworów, żeby woda z pianą lepiej odpływała. Pierwsze testy wypadły pomyślnie, większość włosów i puchów zatrzymała się na tym ustrojstwie. W przyszłości do wykonania takiego zabezpieczenia mam zamiar wykorzystać coś innego. Do wykonania tego zabezpieczenia przed wpływaniem długich włosów do syfonu czyszczonego od góry użyłem magnetycznej miski (pojemnik z magnesem stosowany w warsztatach). Ponieważ jest to pierwszy prototyp zabezpieczenia, dlatego przy jego wykonaniu popełniłem błędy. Pierwsze otwory wywierciłem bez zapunktowania miejsc wiercenia oraz zrobiłem to zza małym wiertłem - 2,5 mm. Udało mi się je rozwiercić wiertłem do metalu o średnicy 3 mm. zabezpieczenie syfonu brodzika Większym nie dało rady, bo niszczyło mi podstawę (poszarpane miejsce styku miski z brodzikiem i musiałem dać gumową uszczelkę). Musiałem też nawiercić dodatkowe otwory u góry, żeby woda lepiej odpływała. Po wierceniu po wewnętrznej stronie miski powstały takie ostre zadziory, których nie należy usuwać, bo również na nich zaczepiają się włosy. Dla lepszego obciążenia tej miski dodałem od wewnątrz trzy duże metalowe podkładki, które trzyma magnes. sitko przykrywka syfonu Teraz już wiem, że przy wykonaniu otworów w takiej misce, trzeba punktakiem zaznaczyć miejsce wiercenia. To zaznaczenie musi pozwolić wywiercić nam przy podstawie otwory wiertłem 5 -6 mm. Oczywiście takie same otwory należy wywiercić również wyżej.
Zwykłe plastikowe sitko jest jednak bardziej skuteczne - ZERO długich włosów pod nim. Sitko nie jest widoczne pod przykrywką odpływu.
Jak usunąć problem syfonu brodzika DOMOPLEX VIEGA?
uszczelka syfonu brodzika

Jeszcze raz powtórzę, najprostsze rozwiązania są najlepsze. Niestety, obecnie idzie się na wygląd, a nie na funkcjonalność. Zabudowane wanny, brodziki, rury i w razie nawet drobnej awarii trzeba burzyć, skuwać płytki itp. Kiedyś w łazienkach robiono dodatkowo kratkę odpływową, która teraz przy stosowaniu wężyków połączeniowych bardzo byłaby wskazana. Ale o tym teraz nie będę się rozwodził. Odpływ kabiny prysznicowej 50 MM DOMOPLEX VIEGA z syfonem czyszczonym od góry od nowości ciężko było wyciągnąć i włożyć z powrotem element syfonu nr 2.

Co parę miesięcy wyciągam ten element w celu oczyszczenia odpływu (dobrze, że mam dodatkowe zabezpieczenie własnej konstrukcji). Ostatnio element syfonu z wielkim oporem wyciągnąłem, ale już z powrotem włożyć było ciężko. Nie chciałem robić tego na siłę, żeby nie uszkodzić syfonu lub brodzika. Próbowałem tak i tak (na płyn do naczyń), nie dawało rady. Zdjąłem uszczelkę pokazaną na rysunku i sam element bez problemu ułożył się w syfonie.
No to mamy winę uszczelki, spuchła, stwardniała, a może syfon się skurczył. Założyłem z powrotem uszczelkę na element syfonu i delikatnie ją starłem drobnym papierem ściernym. Po kilku przymiarka i ścieraniach element syfonu łatwo włożyłem. Również łatwo teraz da się wyciągnąć.

JAK SZYBKO POSPRZĄTAĆ ŁAZIENKĘ?

Jak sprzątać łazienkę, czym sprzątać i co zrobić, żeby było łatwiej oraz szybciej?
O czyszczeniu lustra, szafek nie ma co się rozwodzić, każdy wie jak to zrobić. Dlatego od razu przechodzę do zadań grubszego kalibru. Zarośnięta łazienka to długie i żmudne sprzątanie. Jeżeli chcemy tego uniknąć, to zasada jest prosta - sprzątamy systematycznie profilaktycznie co tydzień, a raz w miesiącu w razie potrzeby poświęcamy jej 1 godzinę dłużej.

Jakie środki stosować?
Domowe środki to: ocet, soda, płyn do naczyń. Dodatkowo mleczko do czyszczenia delikatnych powierzchni, żel do udrażniania rur, płyn do dezynfekcji, płyn do usuwania kamienia WC, płyn do mycia szyb, olejek zapachowy. Opcjonalnie myjka parowa i mop.
Pomimo że na rynku jest mnóstwo środków myjących, czyszczących do każdego rodzaju powierzchni proponuję proste i tanie środki domowe. Po co mamy zagracać mieszkanie dziesiątkami środków chemicznych, których część łatwo zastąpimy tymi z kuchni.
No to zaczynamy. Jeżeli robimy sprzątanie systematycznie co tydzień, to ogarnięcie średniej wielkości łazienki zajmie nam ok. pół godziny. Najlepiej zrobić to w piątek, jeżeli mamy taką możliwość, wtedy mamy spokój na weekend.
Baterie, słuchawki i kolumnę prysznica przecieramy octem i zostawiamy na parę minut. Gdy osad jest zastarzały, to okręcamy je szmatką, gazą, płatkami kosmetycznymi nasączonych octem. Do wycierania można użyć też ręcznika papierowego lub papieru toaletowego.
KABINA PRYSZNICOWA
Najlepiej po każdym prysznicu wytrzeć miękką ściereczką szybę oraz płytki lub ściągnąć wodę ściągaczką. Nawet przy takim postępowaniu nie unikniemy osadzania się wapnia na powierzchni kabiny, ale wtedy wystarczy spryskać ją octem z atomizera, odczekać parę minut i wytrzeć. W takim przypadku w zależności od wody raz na miesiąc lub dwa miesiące spryskujemy kabinę octem 10% 2-3 razy w odstępie 10 minut i po 30-40 minutach wycieramy. Przy mniejszym osadzie wapnia stosujmy ocet rozcieńczony wodą w stosunku np. 1:1. Możemy zastosować też cytrynę, którą pocieramy zabrudzenia lub kwasek cytrynowy, ale trzeba uważać bardziej niż z octem. W czasie czyszczenia octem pomieszczenie trzeba wietrzyć. Gdy ocet będzie penetrował osad, możemy zająć się czyszczeniem umywalki, podłogi, pralki, lustra. Przy pryskaniu szyby unikajmy dłuższego kontaktu octu z akrylowym brodzikiem (nie sprawdzałem, jaki ma wpływ na powierzchnię z akrylu przy dłuższym kontakcie). Kabina będzie czysta jak lustro. Przeważnie kabiny mają tylko dwie ścianki, a dwie są wykonane z glazury. Wobec tego glazurę też możemy czyścić, szczególnie gdy jest w kolorze, na którym widać każdą plamkę. Ja nie robię tego często, bo mam glazurę, na której nie widać osadu.
Jeżeli zauważymy czarną pleśń, to należy ją zlikwidować specjalnym środkiem. Fugi czyścimy (jeżeli jest taka potrzeba) raz na rok, na które nakładamy pastę z wody i sody oczyszczonej, pozostawiając ją na 30 minut. Po tym czasie delikatnie szorujemy nieużywaną już szczoteczką do zębów.
W celu ograniczenia powstania pleśni w łazience, po każdej kąpieli, drzwi do łazienki należy zostawić uchylone. Jednak z czasem gdy znudzi się nam wycieranie po każdym wziętym prysznicu, to możemy sobie to odpuścić. Na tej podstronie w innym miejscu opisałem sposób, gdy kabina nie była czyszczona przez dłuższy okres i też daje radę.
Brodzik z akrylu myjemy płynem do naczyń i raz na miesiąc przecieramy go octem, pozostawiamy na parę minut, wycieramy miękką ściereczką i spłukujemy wodą.
Jeżeli mamy liniowy odpływ, to glazurę (terakotę) podłogi również raz na jakiś czas przecieramy octem i wycieramy miękką ściereczką, na którą dodatkowo możemy dodać mleczka czyszczącego. Odpływ brodzika czyszczony od góry czyścimy też systematycznie i dodatkowo co ok. 6 miesięcy dobrze jest wlać na parę minut żel do udrożniania rur (tylko nie granulki) - przeczytaj również jak zabezpieczyć odpływ przed włosami --> alejak.pl/jak. Częściej, np. co dwa miesiące do odpływu wlewamy mniej inwazyjny środek, np. dezynfekcyjny Domestos – usunie nam brzydki zapach i szlam. Odpływ liniowy co jakiś czas należy oczyścić z włosów i szlamu, który uwalnia brzydki zapach. Do oczyszczonego odpływu liniowego wlewamy płyn dezynfekcyjny oraz raz co pół lub co rok żel do udrażniania rur - w żadnym wypadku kreta w granulkach. Jeżeli kiedyś zatkałabym się nam kanalizacja i musimy zastosować kreta, to pamiętajmy, że zalewamy go gorącą wodą oraz spłukujemy też dużą ilością gorącej wody. Kret to ma do siebie, że źle spłukany i rozpuszczony może dokładnie zablokować odpływ. Uwaga woda nie może być wrzątkiem, bo może uszkodzić rury.
Wanna też musi być systematycznie czyszczona, płynem, mleczkiem, octem lub jego roztworem, nigdy szorstkimi środkami. Baterie wanny, odpływ - patrz wyżej tak jak przy prysznicu.
WC
Raz na tydzień do muszli wlewamy środek do usuwania kamienia, pozostawiamy na kilka minut i czyścimy później szczotką. Dobry efekt daje środek w żelu, bo lepiej utrzymuje się na ściankach muszli. Możemy użyć też octu, który możemy wstrzyknąć głębiej do wypływu wody. Deskę, pokrywę oraz muszlę z zewnątrz dezynfekujemy (gotowy środek chemiczny, ocet, sok z cytryny, płyn do naczyń oraz kilka kropli olejku zapachowego, np. z krzewu herbacianego itp.). Na koniec myjemy środkiem dezynfekującym podłogę. Raz na miesiąc lub dwa należy też umyć środkiem dezynfekującym ściany w pobliżu muszli WC. Skutecznym sposobem panowania nad osadzaniem się kamienia w muszli jest zastosowanie mieszaniny octu z sodą w proporcji 1 szklanki octu do 1/3 szklanki sody. Tak przygotowaną miksturę wlewamy wokoło po ściankach wewnątrz sedesu i zostawiamy na ok. pół godziny. Następnie czyścimy dokładnie szczotką i spłukujemy ciepłą wodą. Zawieszamy kostkę utrudniającą osadzanie się kamienia, która również działa antybakteryjnie.
Uwaga – starajmy się, żeby do odpływu wanny, brodzika, umywalki, sedesu nie dostawały długie włosy. Również nie należy wylewać do nich wody z mycia podłóg, która przed tą czynnością nie była odkurzana. Taka woda zawiera w sobie dużo kurzu, z którego robi się filc zapychający odpływy. Jeżeli podłoga nie była przed myciem odkurzana to taką wodę najlepiej wylać przez sito. Sposobów na sprzątanie łazienki i toalety jest wiele, od naszego doświadczenia zależy, jak to zrobimy.